3.9 C
Warsaw
sobota, 14 grudnia, 2019

Polacy wybierają nietypowe formy turystyki

Popularne

Wakacje poza sezonem – czy warto?

Szał związany z wakacyjnymi wyjazdami bywa bardzo bolesny dla osób, które z różnych powodów nie mogą sobie pozwolić na...

Zwiewne i proste firanki – ozdoba nowoczesnych wnętrz

Gdy wchodzimy do jakiegoś pokoju, niemal natychmiast nasz wzrok kieruje się ku oknom. Wpadające przez nie światło od razu...

Kolczyki, a kształt twarzy – co należy wiedzieć?

Świadomość kształtu naszej twarzy jest niezwykle przydatna a wiedzą tą kierują się fryzjerzy, makijażyści i styliści. Pozwala ona im...

Czy dieta w sporcie jest ważna i dlaczego?

Znaczenie diety w sporcie. Ostatnie lata cieszyły się zdecydowanym wzrostem aktywności fizycznej wszystkich ludzi - zarówno młodych jak i...

Odwiedzanie slumsów, opuszczonych budynków, a także regionów ogarniętych konfliktem staje się atrakcyjne dla coraz większej liczby turystów. Nietypowe formy turystyki zyskują na popularności i są szansą dla mniejszych biur podróży na specjalizację. Nie brakuje także osób uprawiających turystykę seksualną, medyczną, a nawet tzw. turystykę śmierci. 

  Pojawiają się pierwsze zwiastuny nowych trendów turystycznych, które z jednej strony nie wymagają długiego pobytu, jak do tej pory plaża, opalanie, kąpiele, wypoczynek pod palmami czy zwiedzanie atrakcji turystycznych. Te oferty są bardziej nastawione na zaszokowanie, zainteresowanie – mówi agencji informacyjnej Newseria Krystyna Szczęsny, wykładowczyni Wyższej Szkoły Bankowej w Chorzowie.

Jednym z popularnych nowych trendów jest turystyka slumsowa. Polega ona na odwiedzaniu dzielnic skrajnej biedy. Jak podkreśla Szczęsny, tę formę podróży wybierają często bardzo zamożne osoby. Ośrodkami turystyki slumsowej są Ameryka Łacińska, w szczególności brazylijskie Rio de Janeiro, Indie, a także Kenia (slumsy Kibera w Nairobi).

Coraz więcej osób decyduje się także na turystykę urbex, czyli odwiedzanie miejsc, które nie są typowymi atrakcjami turystycznymi – opuszczonych budowli, cmentarzy, katakumb. Szczęsny zauważa, że osoby, które uprawiają tę formę podróżowania, chętnie dzielą się swoimi przeżyciami i zdjęciami w internecie, tworząc w ten sposób charakterystyczną społeczność.

Dążenie do absolutnego zaszokowania ofertą powoduje stworzenie nowej, ciemnej strony w turystyce. Śmierć, mrok i strach stają się takimi samymi produktami branży turystycznych, jak zdrowie, słonce i radość. Są tacy turyści, którzy z chęcią doświadczają wątpliwego uroku ponurej tanatoturystyki, spragnieni mocnych wrażeń, przemierzają setki kilometrów, żeby na własne oczy zobaczyć spreparowane szczątki ludzkie, narzędzia tortur i miejsca masowych mordów. Ta kontrowersyjna forma podróży cieszy się coraz większym zainteresowaniemNasuwa się pytanie o etykę i moralne przyzwolenie społeczeństwa na ingerowanie w życie rdzennej ludności, z drugiej zaś strony podróżujący do takich miejsc mogą stać się świadkami współczesnej historii.

 – Uczestnicy tanatoturystyki fascynują się mrokiem, ciemnością, grozą. Jeżdżą w miejsca, gdzie odbywają się masowe egzekucje. Spotykają się z ludźmi, obserwują skazańców, ludzi w miejscach, gdzie toczą się wojny. To w ramach tanatoturystyki mieści się również turystyka aborcyjna, jak również tzw. turystyka śmierci, turystyka samobójców. Oczywiście spotyka się to z ogromną krytyką – dodaje Szczęsny.

W ocenie wykładowczyni chorzowskiej WSB mroczna turystyka jest przeznaczona przede wszystkim dla osób szukających nowych wrażeń i skoku adrenaliny.

Według niej pojawiające się nowe trendy nie występują jeszcze na dużą skalę, a wiele osób wciąż preferuje tradycyjny wypoczynek. Większość turystów wybiera wakacje na słonecznych plażach, połączonych z korzystaniem z ośrodków typu spa i wellness.

Zmieniające się trendy w turystyce wymuszają zmiany w ofercie biur podróży. Duzi touroperatorzy mogą sobie pozwolić na szeroką ofertę, w której każdy znajdzie coś dla siebie, ale małe biura powinni się raczej specjalizować.

 – Wielkie firmy touroperatorskie będą mogły postawić na wiele kierunków. Natomiast mniejsze biura zachęcałabym jednak do segmentacji, do określenia specjalnych ofert. Wtedy turyści będą wiedzieli, gdzie szukać ofert dla singli, ofert dotyczących turystyki kobiecej, czy też na przykład turystyki slumsowej, albo też tego, co określamy turystyką masową, wyjazdy wypoczynkowe, wakacje nad morzem. Osobiście nie pochwalam takiej formy turystyki – mówi Krystyna Szczęsny.

Ostatnio dodane

Przydatne aplikacje na Android za darmo

Coraz więcej osób ma tendencję do uczynienia ze swojego telefonu czegoś w rodzaju swoistego centrum dowodzenia, które służy im...

Granie na YouTube – czy to nadal się opłaca?

Zdecydowana większość najpopularniejszych youtuberów, którzy po dziś dzień biją rekordy popularności, a ich wizerunki i wartość marketingowa są wyceniane na miliony dolarów, zaczynali w...

5 sposobów na dorobienie przez internet

Dorabianie przez internet oznacza dorabianie dzięki niemu od kilkudziesięciu do kilkuset złotych miesięcznie. Sposoby zarabiania przez internet mają większy i mniejszy potencjał dochodowy, ale...

GPS dla turysty i nie tylko

Urządzenia GPS są popularne wśród osób uprawiających turystykę, zwłaszcza wśród rowerzystów. I to nawet w dobie wszechobecnych smartfonów, które przecież moduł GPS również posiadają....

Wybór żarówki LED

Teraz jest odpowiedni czas, aby przejść na diody LED. Te żarówki zrobiły znaczące postępy w ciągu ostatnich kilku lat, wreszcie możemy się cieszyć odpowiednią...

Podobne artykuły